Nietypowe pisanki i slow parenting?

Bardzo podobają mi się pisanki, które wyłamują się tradycji farbowania jajek w barwnikach spożywczych w sposób tradycyjny. Poniżej zebrałam dla Was kilka przykładów takich jajek. Malowane farbami, markerami, oklejane, owijane i robione techniką, jaka tylko nam wpadnie do głowy. Myślę, że takie jajka doskonale wpisują się w nurt slow parenting (rodzicielstwo powoli). W trendzie nieprodukowania dzieci najwyższej jakości, doskonałych pod każdym względem – wypada przecież wręczyć maluchowi do ręki marker lub farbki i niech sobie dziecko tworzy „pisanki niedoskonałe”. No bo doskonałe to: 3 idealnie czerwone, 3 idealnie niebieskie, 3 idealnie żółte, itd. Czyż nie?:) Slow parenting stwarza dziecku przestrzeń do eksperymentowania, w której mogą się swobodnie rozwijać jego fantazja i kreatywność. Spróbujmy tego podczas wielkanocnych przygotowań. Zresztą nie tylko przy jajkach. Zapraszam do zabawy.